Google i kontrowersje dotyczące cen w nowym systemie zakupów AI
Google i kontrowersje dotyczące cen w nowym systemie zakupów AI
Google staje w obliczu krytyki związanej z nowym, zasilanym sztuczną inteligencją systemem zakupów, który może umożliwić, zdaniem niektórych, nadzór cenowy oraz inne formy zawyżania cen. Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Lindsay Owens, dyrektorki wykonawczej think tanku Groundwork Collaborative, która skrytykowała nowo ogłoszony Universal Commerce Protocol.
Owens zwróciła uwagę na fragmenty w publicznej roadmapie Google, mówiące o modułach do cross-sellu i upsellu. W odpowiedzi na te zarzuty, amerykańska senator Elizabeth Warren podkreśliła, że Google wykorzystuje ogromne zbiory danych, aby „pomagać detalistom oszukiwać konsumentów na wydatkach”.
W odpowiedzi na te oskarżenia, konto korporacyjne Google stwierdziło, że zarzuty dotyczące cen są nietrafione, dodając, że sprzedawcy nie mogą pokazywać wyższych cen na Google niż te, które widnieją na ich własnych stronach. Spór ten ujawnia napięcia pomiędzy innowacjami technologicznymi a obawami o etykę w handlu elektronicznym.
Na podstawie: Źródła








