Play i kontrowersyjny mem z Putinem - co się dzieje?
Play i kontrowersyjny mem z Putinem - co się dzieje?
Mem z Putinem w sieci Play rozprzestrzenił się błyskawicznie, wywołując spore kontrowersje wśród internautów. Wpis na blogu Marcina Gruszki, rzecznika sieci komórkowej, wskazuje, że firma nie zainwestowała w tę produkcję ani grosza, a mimo to stała się ona viralem.
„Nie wydaliśmy 20 milionów dolców jak za słynne selfie. Powiem więcej, nasi dzielni marketingowcy spędzili pół nocy, próbując wyczyścić internety, ale jak wiadomo, internetów nie da się wyczyścić” – zaznaczył Gruszka. Reakcje użytkowników są mieszane, a niektórzy nawet chwalą kreatywność tego marketingowego ruchu.
Reklamy z celebrytami to już stały element strategii Play, jednak ten mem z Putinem zdobył szczególną popularność. Pojawił się na fanpage’u Goorsky’ego z hasłem: „Władimir przeszedł do Play. Może negocjować z kim chce bez granic”. Co sądzicie o tej akcji?
Na podstawie: Źródła








