Politycy powinni wspierać polskie marki, nie tylko o nich mówić
Politycy powinni wspierać polskie marki, nie tylko o nich mówić
Premier Donald Tusk chwali chorwackie truskawki, a minister Radosław Sikorski promuje wczasy w Tunezji i Egipcie. A co z rodzimymi produktami?
Jak zauważa Cezary Kazimierczak, specjalista ds. marketingu, polscy politycy nawet gdyby chcieli, nie mają czego promować. Rekomendowanie mało rozpoznawalnych produktów na świecie często mija się z celem. Słowa polityków nie wystarczą, by zmienić sytuację na rynku.
Kazimierczak podaje przykład, jak politycy mogą skutecznie wspierać polskich przedsiębiorców. Wskazuje na sekcję gospodarczą ambasady USA, która organizuje cykliczne spotkania dla polskich i amerykańskich firm. Takie działania mogą przynieść realne korzyści dla rodzimego rynku.
Na podstawie: Źródła








