Najgorszy toster w historii - co poszło nie tak?
Najgorszy toster w historii - co poszło nie tak?
Ostatnio nabyliśmy toster, który może być najgorszym tosterem w historii świata. Choć wygląda elegancko i jest sterowany mikroprocesorem, jego obsługa przypomina drogę przez mękę.
Aby go użyć, musimy przejść przez szereg skomplikowanych kroków:
Wybrać liczbę kromek oraz tryb (na przykład bagel lub chleb).Zapamiętać, z której strony liczy kromki (z lewej).Włożyć chleb.Wcisnąć dźwignię.Wybrać tryb toasty lub rozmrażania.Ustawić poziom przypieczenia.Nacisnąć przycisk.Czekać na sygnał dźwiękowy.Podnieść dźwignię.Wyłączyć urządzenie.W porównaniu do większości tosterów, które ograniczają się do włożenia chleba i naciśnięcia przycisku, ten model wymaga znacznie więcej uwagi i skomplikowanych decyzji.
Myśląc o tym, otrzymałem przypomnienie od eBay o konieczności uregulowania rachunku za sprzedany przedmiot. To z kolei skłania do refleksji nad kompleksowością współczesnych technologii, które zamiast ułatwiać życie, mogą je komplikować.
Na podstawie: Źródła








