Czy ukryty plik desktop.ini może być backdoorem?
Czy ukryty plik desktop.ini może być backdoorem?
Firma Gen, właściciel oprogramowania Avast i Norton, wykryła nietypowe zjawisko związane z plikiem desktop.ini. Okazało się, że może on być użyty jako backdoor, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo systemów Windows.
Plik desktop.ini jest zazwyczaj bezpieczny i służy do przechowywania konfiguracji wyświetlania folderów. Zawiera informacje takie jak:
- ikona folderu
- nazwa folderu
- dodatkowe informacje wyświetlane użytkownikowi
Jednak w kontekście opisanym przez Gen, backdoor używał legalnego procesu WMI.exe do zagnieżdżenia się w systemie, co pozwalało mu na przetrwanie restartowania komputera. To zjawisko jest alarmujące, ponieważ pokazuje, jak zaawansowane mogą być techniki ataków cybernetycznych.
Na szczęście, monitoring tzw. LOLBINs (procesów systemowych) stał się standardem w nowoczesnych rozwiązaniach anty-malware i EDR-ach, co może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo użytkowników.
Na podstawie: Źródła








