Czy upadek znanej sieci gastronomicznej to koniec marzeń dla pracowników?
Czy upadek znanej sieci gastronomicznej to koniec marzeń dla pracowników?
W ostatnich dniach branża gastronomiczna została wstrząśnięta wiadomością o upadku znanej sieci North Fish. Z akt sądowych wynika, że właściciel stracił płynność finansową już w listopadzie 2025 roku, jednak zarząd spółki przez długi czas uspokajał zespół, twierdząc, że sytuacja jest dobra.
W dniu 21 marca ogłoszono zwolnienia grupowe, co miało dramatyczny wpływ na pracowników. Sąd, 10 dni później, oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości, co tylko pogłębiło chaos. Okazało się, że spółka nie dysponuje majątkiem, który mógłby pokryć jej zobowiązania. W posiadaniu North Fish pozostały jedynie używane sprzęty gastronomiczne oraz kilka samochodów.
Byli pracownicy z niepokojem oczekują na zaległe wynagrodzenia, które miały być wypłacone w maju. Dodatkowo spółka zastosowała skrócone okresy wypowiedzenia, co tylko potęguje ich frustrację i niepewność.
- Upadłość North Fish wstrząsnęła rynkiem gastronomicznym.
- Właściciel stracił płynność finansową już w 2025 roku.
- Nie ma majątku, który mógłby pokryć zobowiązania.
Na podstawie: Źródła








