Czy atak na Uniwersytet Warszawski zagraża bezpieczeństwu danych?
Czy atak na Uniwersytet Warszawski zagraża bezpieczeństwu danych?
Ostatni atak ransomware na Uniwersytet Warszawski wywołał spore zamieszanie wśród studentów i pracowników. W darknecie pojawiło się około 200 tys. plików (około 850 GB), które mogą zawierać dane osobowe dotyczące studentów, kandydatów oraz pracowników uczelni.
W szczególności, 32 tys. plików dotyczy dwóch wydziałów: neofilologii oraz nauk społecznych i resocjalizacji. Chociaż większość ujawnionych danych to publicznie dostępne rekordy AV, to jednak niepokój wywołuje fakt, że niektóre z danych mogą być wrażliwe.
Uczelnia potwierdziła, że w lutym br. doszło do włamania, a firma Eset była pierwsza, która zidentyfikowała incydent. Początkowe analizy nie wykazały nieuprawnionego dostępu do danych osobowych, jednak sytuacja jest na bieżąco monitorowana.
- Atak dotknął Uniwersytetu Warszawskiego
- Pojawiło się 200 tys. plików w darknecie
- Niektóre dane mogą być wrażliwe
Na podstawie: Źródła




![Podsumowanie: marketingowy kompromis roboczy [2012-08-05]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/68.webp)


![Marketingowy Brief: marketingowe decyzje podejmowane po kawie [2012-08-06]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/238.webp)
![Marketingowy Newsflash: kampanie, które miały być skalowalne [2012-08-07]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/145.webp)