Jakie "kapelusze" nosisz w marketingu?
Jakie "kapelusze" nosisz w marketingu?
W marketingu często przyjmujemy różne role, które można porównać do kapeluszy. Każdy z nich reprezentuje nasze podejście do działań, które podejmujemy. Jednak warto zastanowić się, czy kapelusz, który nosimy, rzeczywiście nas definiuje.
Wiele z tych ról związanych jest z negatywnymi emocjami, takimi jak pośpiech, panika czy frustracja. W artykule wyróżniono kilka z nich:
- pośpiech
- panika
- frustracja
- zamęt
- złość
Warto jednak pamiętać, że kapelusz to tylko część tego, co robimy. Zamiast utożsamiać się z negatywnymi emocjami, możemy świadomie wybierać, jaką rolę odgrywamy. Możemy powiedzieć: "Jestem w radości" zamiast "Jestem w pośpiechu". To zmiana perspektywy, która może przynieść korzyści i ułatwić podejmowanie decyzji.
W końcu, najważniejsze jest to, że kapelusz można zdjąć. Wybierajmy więc mądrze, jakie emocje i postawy chcemy przyjąć w naszej pracy.
Na podstawie: Źródła








