SeeDance 2.0: Rewolucja czy zagrożenie dla Hollywood?
SeeDance 2.0: Rewolucja czy zagrożenie dla Hollywood?
SeeDance 2.0, nowa technologia w świecie filmowym, budzi skrajne emocje. Związki zawodowe, takie jak SAG-AFTRA i DGA, określają ją jako „maszynę do kradzieży tożsamości i rzemiosła”. Reakcja środowiska filmowego była natychmiastowa i jednoznacznie negatywna.
Główne obawy dotyczą zagrożenia dla statystów i kaskaderów. Technologia ta potrafi generować fotorealistyczne tłumy oraz złożone sceny walki, co może całkowicie wyeliminować potrzebę zatrudniania tysięcy pracowników drugiego planu. Taki rozwój sytuacji stawia pod znakiem zapytania przyszłość wielu osób pracujących w branży.
Kwestia praw autorskich jest kolejnym kontrowersyjnym aspektem SeeDance 2.0. Luma AI, odpowiedzialna za rozwój technologii, przyznała, że model był trenowany na miliardach klatek filmowych, jednak odmawia ujawnienia, czy posiada zgody na wykorzystanie konkretnych dzieł chronionych prawem autorskim.
Obawy aktorów dotyczą także cyfrowych replik. Istnieje ryzyko, że ich wizerunki zostaną wykorzystane bez zgody, co może prowadzić do poważnych następstw prawnych i etycznych w branży filmowej.
Na podstawie: Źródła








