CZQ > PL > Marketing

marketing nie jedno ma imię ((:

Kontrowersje wokół udostępnienia kodu mObywatela

Kontrowersje wokół udostępnienia kodu mObywatela

Redakcja
Kontrowersje wokół udostępnienia kodu mObywatela

Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło dzisiaj, że udostępniło kod źródłowy aplikacji mObywatel. Jednak wiele osób zadaje sobie pytanie, czy to rzeczywiście dobry krok. Dla tych, którzy nie chcą zagłębiać się w szczegóły, udostępnienie kodu wygląda na krok w stronę transparentności, ale w rzeczywistości jest to tylko fragment tego, co powinno być dostępne.

W udostępnionych plikach znajdują się jedynie elementy frontendu, a brak plików JavaScript ogranicza możliwość rzeczywistego zrozumienia działania aplikacji. Tak naprawdę, to, co zostało udostępnione, jest dostępne dla każdego, kto zdekompiluje aplikację mObywatel na swoim urządzeniu.

W rezultacie, niektórzy eksperci oceniają to jako niedostateczny krok w kierunku otwartości. Bez kluczowych elementów backendu, użytkownicy nie mają pełnego obrazu tego, jak aplikacja działa i jakie mają zapewnione bezpieczeństwo. Cała sytuacja rodzi pytania o prawdziwe intencje ministerstwa.



Na podstawie: Źródła


Najnowsze wiadomosci ⚡📰

🚀 Dołącz do Marketingowej Elity!

Codzienna dawka marketingu, która nie parzy jak kawa — ale działa szybciej.

Nie przegap żadnego trendu, hacka ani dramy w świecie marketingu! 🧠
Mamy już ponad 155 000 artykułów i codziennie dorzucamy 50–100 nowych perełek z SEO, PR, social mediów, reklam, AI i brandingu. Do tego wywiady, nowe narzędzia pozwalające dowieźć wyniki i nutka prawa oraz bezpieczeństwa. Wszystko podane w starupowym sosie, który nigdy sie nie nudzi.
Zapisz się teraz, a Twoja skrzynka stanie się potężniejsza niż raporty z Analyticsa.