Bezprawne wykorzystanie głosu lektora w reklamie AI
Bezprawne wykorzystanie głosu lektora w reklamie AI
W Warszawie złożono pozew przeciwko firmie wodno-ściekowej, która miała nielegalnie użyć głosu lektora Jarosława Łukomskiego w reklamie generowanej przez sztuczną inteligencję. Sprawa wzbudza kontrowersje, ponieważ pokazuje, jak technologia AI może wpłynąć na prawa autorskie.
Jarosław Łukomski dowiedział się o sprawie dzięki znajomemu, który przesłał mu reklamę. Po wysłuchaniu jej treści, lektor zszokowany odkrył, że wykorzystano jego głos do promowania usług firmy z Mazowsza. Ta sytuacja stawia pod znakiem zapytania etykę korzystania z AI w marketingu.
Sprawa została zgłoszona do banku głosów Mikrofonika, jednak okazało się, że nie wpłynął tam żaden wniosek o wykorzystanie jego głosu. To może być początek nowej ery w walce o prawa lektorów i artystów w dobie sztucznej inteligencji.
Na podstawie: Źródła







