Marketing: Najmniejsza opłacalna publiczność
Marketing: Najmniejsza opłacalna publiczność
Marketing w dzisiejszych czasach często koncentruje się na tworzeniu produktów dla mas. Media oraz nasza kultura nakłaniają nas do budowania czegoś, co zaspokoi potrzeby wszystkich, jednak jakość i sukces mogą leżeć w przeciwnym kierunku.
Nie chodzi o to, że nie możemy się rozwijać, ale o to, że wolimy być lepsi. Przykładem jest jedna z trzech najlepszych restauracji w Nowym Jorku, która ma zaledwie 14 miejsc. Dzięki odpowiedniej bazie fanów oraz technologii, szef kuchni może stworzyć doświadczenie, z którego jest dumny.
W pobliżu znajduje się niezwykła kawiarnia, która płaci niewielką część czynszu w porównaniu do kosztów w centralnych dzielnicach. Kluczowe jest nie to, by być widocznym dla wszystkich, lecz skoncentrowanie się na doświadczeniu, które przyciąga konkretnych klientów.
Eliot Peper pisze książki, które jego fani uwielbiają. Długi ogon sprzedaży książek online pozwala na dotarcie do niszowych odbiorców, co potwierdza, że jakość zawsze wygrywa z ilością.
Na podstawie: Źródła








