Ostrzeżenie: Czy ostry język w marketingu naprawdę działa?
Ostrzeżenie: Czy ostry język w marketingu naprawdę działa?
Internet stał się miejscem, gdzie każdy może nauczyć się, jak wykorzystać ironiczne wyrażenia oraz ostry ton, aby wyrazić swoje zdanie. Obecnie, zamiast tylko wyrażać frustrację, niemal każdy ma możliwość napisania e-maila lub posta w mediach społecznościowych, który z łatwością zadaje cios innym.
Jednak czy takie podejście przynosi jakiekolwiek korzyści? Jeśli naszym celem jest przekonanie innych, to wyniki mogą być rozczarowujące. W sytuacjach, gdy chcemy zakomunikować swoje niezadowolenie, być może warto po prostu to powiedzieć, zamiast używać agresywnego języka.
Język ma na celu zwrócenie uwagi innych na nasz punkt widzenia, a rozmowa powinna służyć do budowania relacji i perswazji. Nie jest jasne, czy stosowanie bardziej agresywnego słownictwa rzeczywiście przynosi pozytywne rezultaty. Może nadszedł czas, aby przemyśleć nasze podejście do komunikacji w marketingu.
Na podstawie: Źródła








