Gigantyczny wyciek z wojska - burza w szklance wody?
Gigantyczny wyciek z wojska - burza w szklance wody?
9 stycznia 2023 roku doszło do wielkiego wycieku danych z polskiego wojska, co wywołało szerokie zainteresowanie mediów i internautów. Powstała afera, a w sieci pojawiły się memy, które podkreślały dramatyzm sytuacji. Jednak po chwili uspokajające głosy zaczęły dominować, twierdząc, że nic wielkiego się nie stało.
Warto przyjrzeć się bliżej temu, co tak naprawdę zawierał „System Informatyczny Jednolitego Indeksu Materiałowego”. Baza danych, która została ujawniona, liczy ponad 1 milion 750 tysięcy wpisów. Dotyczą one identyfikatorów JIM (Jednolitych Indeksów Materiałowych) przyporządkowanych do elementów wyposażenia Sił Zbrojnych RP oraz zawierają zestawienia gestorów, Jednostek Gospodarczych, służb i Klasyfikatorów Wyrobów Obronnych.
Czy zatem mieliśmy do czynienia z prawdziwym gigantycznym wyciekiem, czy może był to jedynie epizod o niskiej wadze? Warto to dokładnie przeanalizować, aby nie dać się ponieść emocjom i plotkom.
Na podstawie: Źródła








