Apple opóźnia wprowadzenie inwigilacji. Czy to wystarczająca reakcja na krytykę?
Apple opóźnia wprowadzenie inwigilacji. Czy to wystarczająca reakcja na krytykę?
Apple postanowiło opóźnić wprowadzenie kontrowersyjnego systemu skanowania treści w chmurze iCloud oraz na urządzeniach z systemem iOS i macOS. Decyzja ta została podjęta pod wpływem intensywnej krytyki, która towarzyszyła zapowiedzi wprowadzenia CSAM, czyli narzędzia do identyfikacji nieodpowiednich treści.
W sierpniu tego roku firma zapowiedziała, że w celu ochrony dzieci uruchomi skanowanie potencjalnie szkodliwych materiałów. Jednak wielu ekspertów wyraziło obawy, że takie rozwiązanie może stać się narzędziem inwigilacji. Matthew Green, znany kryptograf, podkreślił, że to bardzo zły pomysł, wskazując na zagrożenia związane z prywatnością użytkowników.
Podczas gdy intencje Apple mogą być szlachetne, istnieje ryzyko, że nowe technologie zostaną wykorzystane przez reżimy do monitorowania obywateli. W obliczu takich zagrożeń, decyzja o opóźnieniu wprowadzenia CSAM może być krokiem w dobrą stronę, ale pytanie pozostaje: czy to wystarczy?
Na podstawie: Źródła








