Zatopieni w jeziorze danych: Jak uniknąć cyfrowego chaosu
Zatopieni w jeziorze danych: Jak uniknąć cyfrowego chaosu
Nadmiar cyfrowych informacji staje się coraz większym problemem dla wielu firm. Z danych IDC wynika, że przedsiębiorstwa tracą około 20% czasu na tzw. "wynalezienie koła", czyli analizowanie danych, które już wcześniej były badane. To zjawisko prowadzi do komicznych sytuacji, a także znaczących strat finansowych.
Tempo przyrostu danych różni się w zależności od branży. W firmach pracujących nad innowacyjnymi projektami, takich jak rozwój autonomicznych samochodów, może być ono wyjątkowo szybkie. Na przykład, w przypadku klienta StrongBox Data, dzienny przyrost danych wynosił początkowo 150 TB, a z czasem osiągnął 2 PB.
W obliczu tak ogromnych ilości informacji, kluczowe staje się efektywne zarządzanie danymi. W przeciwnym razie, firmy mogą znaleźć się w pułapce cyfrowego chaosu, co może negatywnie wpłynąć na ich rozwój i innowacyjność.
Na podstawie: Źródła








