Właściciele stoków narciarskich liczą straty po zamknięciu branży
Właściciele stoków narciarskich liczą straty po zamknięciu branży
Zamknięcie stoków narciarskich w okresie świątecznym i na czas ferii zimowych miało katastrofalny wpływ na cały sektor. Wiele stacji mogło działać jedynie przez połowę sezonu, a niektóre z nich wykorzystały zaledwie 30 proc. zimowych dni operacyjnych.
Przedsiębiorcy są rozgoryczeni i podkreślają, że ryzyko zarażenia koronawirusem podczas korzystania z wyciągów i jazdy na nartach było minimalne. Piotr Rzetelski, wiceprezes stowarzyszenia Polskie Stacje Narciarskie i Turystyczne, zaznacza: „Stworzyliśmy skuteczne zasady reżimu sanitarnego i nie znam przypadku potwierdzonego zakażenia na terenie ośrodka narciarskiego.”
Teraz branża apeluje o wsparcie finansowe do rządu, aby przetrwać ten trudny okres. Właściciele stoków mają nadzieję na szybkie wsparcie, które pozwoli im odbudować straty i przywrócić normalność w branży.
Na podstawie: Źródła








