Burza wokół opłat reprograficznych od smartfonów
Burza wokół opłat reprograficznych od smartfonów
Nie cichnie burza wokół planowanej opłaty reprograficznej od urządzeń mobilnych, takich jak smartfony, tablety i laptopy. Po niedawnej krytyce ze strony przedsiębiorców, posłowie Porozumienia postanowili interweniować.
Jeden z polityków określił ministra kultury, Piotra Glińskiego, jako „kolejnego maniaka podatkowego”, a pomysł nowej daniny uznał za „zły i niebezpieczny”. Minister Gliński nie pozostał dłużny, broniąc swojej propozycji w ostrych słowach.
Na Twitterze podkreślił, że opłata reprograficzna nie jest podatkiem, lecz uczciwą jednorazową opłatą dla twórców za nieodpłatne korzystanie z ich dzieł. Ta kontrowersyjna kwestia wciąż budzi wiele emocji wśród przedsiębiorców i twórców.
Na podstawie: Źródła








