Rządy na świecie coraz częściej korzystają z usług cybergangów
Rządy na świecie coraz częściej korzystają z usług cybergangów
Raport BlackBerry ujawnia niepokojący trend: rządy na całym świecie coraz częściej korzystają z usług cyberprzestępczych, zamiast inwestować w własne zdolności ofensywne w cyberprzestrzeni. W dobie rosnącej liczby zagrożeń, takich jak ransomware as a service (RaaS) czy cryptojacking, państwa decydują się na współpracę z hakerami.
Badacze wskazują na grupę Bahamut, która skutecznie atakowała zarówno podmioty rządowe, jak i prywatne. Wykorzystując socjotechnikę, złośliwe oprogramowanie oraz exploity, w tym 0-day, Bahamut potrafił zamaskować swoje działania jako operacje rządowe. Zróżnicowanie ofiar obala jednak teorię o oficjalnym wsparciu ze strony państw.
Te "cyber najemnicy" oferują szereg zalet, zwłaszcza dla krajów, które nie mają jeszcze rozwiniętych możliwości ofensywnych. Dzięki nim mogą one skuteczniej reagować na zagrożenia w cyberprzestrzeni, nie narażając się na ryzyko związane z własnymi operacjami.
Na podstawie: Źródła








