Niecodzienna historia z kradzionym laptopem
Niecodzienna historia z kradzionym laptopem
Sprzedaż kradzionego laptopa to temat, który w ostatnich dniach zyskał na popularności. W jednej z zabawnych, a zarazem niepokojących historii, badacz ESET – Jake Moore, podzielił się swoimi doświadczeniami związanymi z zakupem używanego sprzętu.
W 2011 roku Jake nabył laptopa na eBay’u za około 210 funtów. Sprzedawca miał dobre opinie, co sugerowało, że wszystko jest w porządku. Jakież było jego zdziwienie, gdy po odebraniu przesyłki odkrył, że laptop był kradziony, a adres, na który został wysłany, to posterunek policji, w którym pracował.
Jake wykorzystał adres komisariatu do odebrania przesyłki, co było dość odważnym posunięciem. Jego historia pokazuje, że nawet w tak zaawansowanym technologicznie świecie, jakim jest cyberprzestępczość, mogą zdarzyć się sytuacje, które bawią, ale i przerażają.
Na podstawie: Źródła








