Ziaja pod ostrzałem za kontrowersyjne słowa o szczepieniach
Ziaja pod ostrzałem za kontrowersyjne słowa o szczepieniach
Firma Ziaja znalazła się w centrum kontrowersji po tym, jak członek zarządu, Artur Szyngwelski, publicznie skrytykował zasady szczepień przeciwko COVID-19. W mediach pojawiła się informacja, że producent kosmetyków chciał zaszczepić swoich pracowników w tzw. etapie „0”, co wzbudziło oburzenie internautów.
Wypowiedź Szyngwelskiego, który stwierdził, że „skoro sprzątaczka w szpitalu może się zaszczepić”, to pracownicy Ziai również powinni mieć tę możliwość, spotkała się z falą krytyki. Użytkownicy sieci wskazują, że takie podejście jest nieodpowiedzialne i może zagrażać zdrowiu innych.
5 stycznia 2021 roku, portal biznes.wprost.pl opublikował informację, że Ziaja planuje szczepienia swoich pracowników poza kolejnością. Temat ten budzi wiele emocji i rodzi pytania o etykę w działaniach firm w czasach pandemii.
Na podstawie: Źródła








