Niezwykła historia pierwszych bankomatów
Niezwykła historia pierwszych bankomatów
W 1986 roku przybyłem do USA z moją nową kartą kredytową, jedną z pierwszych w Polsce. Czas na próbę w bankomacie budził obawy, czy moja obca karta nie zostanie zatrzymana. Dlatego poprosiłem o asystę kolegę, wiceprezesa VISY.
Gdy wkładałem kartę do bankomatu, doświadczyłem szokującej innowacji. Karta nie była wchłaniana, a ja trzymałem ją w palcach. Bankomat skanował jej pasek magnetyczny, następnie pozwolił na wpisanie PINu, a w końcu sprawdził jego poprawność oraz prawo do wypłaty.
Co najważniejsze, pieniądze otrzymałem bez konieczności oddawania karty, co w tamtych czasach było rewolucją. Ta funkcjonalność pokazała, jak daleko posunął się niedorozwój bankomatów i jak zmienił nasze podejście do płatności.
Na podstawie: Źródła








