Marketing: Co dostajesz, a co kosztuje?
Marketing: Co dostajesz, a co kosztuje?
Marketing to nie tylko proste transakcje. Kiedy myślimy o zakupie lodów, sprawa wydaje się jasna. Kosztują 2 dolary, dostajesz pyszny deser. Ale co, jeśli przyjrzymy się temu bliżej?
Warto zastanowić się, co 2 dolary znaczą dla Ciebie. Jaką wartość ma dla Ciebie wolność wyboru? Jakie emocje towarzyszą Ci przy jedzeniu słodkości? Czy czujesz wstyd czy radość?
Podobnie jest z oddawaniem głosu. Jutro w USA przypada dzień wyborów. Choć wydaje się, że głosowanie nic nie kosztuje, to w rzeczywistości wiąże się z dużym obciążeniem umysłowym. Decyzja, czy oddać głos, może wywoływać poczucie mocy lub bezsilności.
Nieoddanie głosu może być łatwiejsze, ale jednocześnie prowadzi do zaprzeczania odpowiedzialności. Warto zatem zastanowić się nad tym, co naprawdę zyskujemy lub tracimy w procesie zarówno kupowania, jak i głosowania.
Na podstawie: Źródła








