InPost i kontrowersyjny post o "sasina" - co się stało?
InPost i kontrowersyjny post o "sasina" - co się stało?
InPost wywołał burzę po opublikowaniu kontrowersyjnego posta w mediach społecznościowych, w którym przyjął „sasina” jako walutę. Wpis ten odnosił się do nieprzeprowadzonych wyborów korespondencyjnych, które miały kosztować 70 mln zł, a za które odpowiada wicepremier Jacek Sasin.
Post nawiązywał do sytuacji politycznej, a jego treść brzmiała: „Z kodem lekkapaczka na SzybkieNadania.pl nadasz już od 9.00 zł, więc musielibyście nadać 7 007 007 takich paczek, żeby zapłacić tyle ile… Saaami wiecie co”. Do wpisu dołączono zdjęcie z podpisem „SzybkieNadania.pl już od 0.0000001285714 sasina”.
Jednakże, wkrótce po publikacji, post zniknął z profilu firmy. InPost wyjaśnił, że decyzja o usunięciu była podyktowana chęcią uniknięcia nieporozumień oraz kontrowersji.
Na podstawie: Źródła








