Marketing: Deliberately lo-fi
Marketing: Deliberately lo-fi
W ciągu ostatniej dekady jakość komunikacji systematycznie spadała. Przykładem jest zmiana od starannie dopasowanej typografii do wszechobecnej Helvetiki, często źle kerningowanej. Komunikacja twarzą w twarz ustępuje miejsca rozmowom telefonicznym, a te z kolei przekształcają się w niechlujne połączenia przez Zoom.
Muzyka również przeszła transformację - od koncertów na żywo, przez winyle, aż po mp3. Cały ten proces napędzany jest przez potrzebę upakowywania coraz większej ilości treści w wąski kanał komunikacji oraz kulturową chęć posiadania więcej, zamiast lepiej.
Jednakże, jak to bywa, wszystko może się odwrócić. Historia pokazuje, że lepsza jakość zawsze wraca do łask. Świadomość tego zjawiska może prowadzić do poszukiwania lepszych rozwiązań w marketingu.
Na podstawie: Źródła








