Jak uniknąć katastrof reklamowych na YouTube
Jak uniknąć katastrof reklamowych na YouTube
W ostatnim czasie przejąłem klienta innej agencji, która prowadziła kampanie na YouTube. Klient działa w branży żywności sportowej. Podczas spotkania onboardingowego przedstawili statystyki, które mówiły o 60% wskaźniku ukończenia skippowalnych reklam. Zastanawiałem się, czy ich filmy są tak niesamowite, czy może ktoś nie wie, co to jest przycisk pomijania.
Okazało się, że to drugie. Po przeanalizowaniu, gdzie wyświetlały się reklamy tej marki, odkryliśmy, że ponad 40% ich wydatków na reklamy trafiło do treści dla dzieci, takich jak nursery rhymes czy filmy z rozpakowywaniem zabawek. To typ treści, który najczęściej oglądają dzieci poniżej 5. roku życia.
W rezultacie, maluchy były narażone na reklamy dotyczące pre-workout i białka budującego mięśnie. Takie podejście do targetowania reklam jest nie tylko nieodpowiednie, ale także nieefektywne. Właściwe audytowanie i jakość reklam są kluczowe dla sukcesu kampanii.
Na podstawie: Źródła








