Alarmujące dane o ochronie danych w polskich szpitalach
Alarmujące dane o ochronie danych w polskich szpitalach
Według raportu NIK, sytuacja w zakresie ochrony wrażliwych danych w polskich szpitalach jest dramatyczna. Tylko w sześciu z dwudziestu czterech placówek podstawowe zabezpieczenia danych elektronicznych były właściwe. To niepokojące wyniki, które podkreślają, jak istotne jest odpowiednie zabezpieczanie informacji medycznych.
Wciąż panuje przekonanie, że wystarczy kupić dokumenty dotyczące RODO, aby skutecznie chronić dane. To nie wystarczy. Walka z wyciekami danych wymaga znacznie więcej niż jedynie procedur. W dzisiejszych czasach, kiedy dane są na wagę złota, powinniśmy traktować je z należytą powagą.
Co więcej, z 720 pracowników objętych analizą, aż 167 (23,2%) miało uprawnienia administratora systemów operacyjnych, mimo że ich obowiązki nie obejmowały administrowania. W trzech szpitalach (12,5%) część komputerów można było uruchomić bez uwierzytelnienia. To stwarza ogromne ryzyko dla bezpieczeństwa danych pacjentów.
Na podstawie: Źródła








