Marketing w piekarni Poilane: Jak zbudować legendę
Marketing w piekarni Poilane: Jak zbudować legendę
W świecie marketingu każda historia ma swoją moc. Dwadzieścia lat temu miałem okazję spotkać najsłynniejszego piekarza na świecie, M. Poilane, w jego paryskiej piekarni. Mimo że lokal był znacznie mniejszy niż jego reputacja, to właśnie tam zrodziła się idea, która przyciągała klientów.
Przygotowując się do zakupu, miałem w głowie nie tylko chleb, ale i marzenia o możliwości wypieku własnych bochenków. Zamówiłem kilka wypieków, ale moim prawdziwym celem było zdobycie surowego ciasta. Ku mojemu zaskoczeniu, sprzedawcy stanowczo odmówili, twierdząc, że to niemożliwe.
Nie zrażony, postanowiłem zaryzykować i powiedziałem, że M. Poilane na pewno się zgodzi. I wtedy, w odpowiedzi na moje słowa, pojawił się on – przystojny piekarz w fartuchu, który nie tylko mnie przywitał, ale także zaprosił do swojego świata. To pokazuje, jak ludzie i emocje w marketingu mogą zmieniać zasady gry.
Na podstawie: Źródła








