Tablica rejestracyjna NULL: Jak geek stał się ofiarą systemu
Tablica rejestracyjna NULL: Jak geek stał się ofiarą systemu
Kalifornijska tablica rejestracyjna NULL miała być kreatywnym sposobem na osobiste wyróżnienie. Jednak dla badacza o pseudonimie Droogie, stała się źródłem poważnych problemów. Po otrzymaniu pierwszego mandatu za niepoprawne parkowanie, zaczęła się lawina nieoczekiwanych konsekwencji.
Droogie otrzymał setki mandatów na adres swojego domu, co łącznie wyniosło około 50 000 PLN. Jak się okazało, system nie potrafił poradzić sobie z tablicą rejestracyjną NULL, co prowadziło do generowania losowych kar za różne wykroczenia. Mandaty zaczęły napływać w zastraszającym tempie, co zaskoczyło nie tylko Droogie, ale i wszystkich, którzy usłyszeli o tej sytuacji.
Po wielu staraniach, udało mu się anulować część mandatów, lecz podczas prezentacji na DEFCON-ie, nowe rachunki znowu wyniosły 6 000 USD. To zjawisko pokazuje, jak technologia może być nieprzewidywalna i jak niewłaściwe użycie systemu może prowadzić do problemów, których nikt się nie spodziewał.
Na podstawie: Źródła








