Domeny: Jak nie dać się nabrać na łzowe historie?
Domeny: Jak nie dać się nabrać na łzowe historie?
Wywoływanie współczucia to jedna z taktyk stosowanych podczas prób odkupienia domeny. Choć wielu inwestorów nie daje się nabrać na takie wybiegi, klienci wciąż próbują wykorzystać tę strategię.
Jednym z popularniejszych podejść jest strategia „na studenta”, która zyskała popularność w zeszłej dekadzie. Dziś jest rzadziej spotykana, przynajmniej w Polsce, ponieważ obecni studenci nie kojarzą się już tak bardzo z pustym portfelem jak kilkanaście lat temu.
Domainerzy często otrzymują oferty od interesantów, którzy chcą odkupić nazwę za grosze, powołując się na szczytne cele, takie jak akcje charytatywne czy przedsięwzięcia non-profit. W niektórych przypadkach takie deklaracje mogą być prawdziwe, ale czy to wystarczający powód, aby „schodzić z ceny”?
Ciekawy wpis na ten temat zamieścił Elliot Silver, domainer publikujący na blogu. Zachęcamy do zapoznania się z jego spostrzeżeniami!
Na podstawie: Źródła








