Google a centralizacja w marketingu: co dalej?
Google a centralizacja w marketingu: co dalej?
Centralizacja kontroli w marketingu wydaje się być doskonałym rozwiązaniem, oferującym przewidywalne i wygodne rezultaty. Jednak ten model ma swoje ograniczenia. Google, jako dominujący gracz, obiecuje darmową uwagę dla stron internetowych, ale w rzeczywistości uwaga ta staje się coraz trudniejsza do zdobycia.
Obietnice Google dotyczące szybkiego i wygodnego wyszukiwania oraz ukierunkowanych kliknięć za znaną cenę są kuszące, szczególnie w czasach, gdy marketerzy starają się zmierzyć efektywność w cyfrowym świecie. Niemniej jednak, te obietnice są podważane przez konieczność stałego wzrostu zysków firmy.
Google kontroluje, co może powstać w wielu zakątkach sieci. Projekty, które nie są przyjazne dla Google, mają szansę na powstanie, ale wiele z nich może zniknąć, jeśli stracą swoją przyjazność dla tej platformy. Konkurencja w postaci dwudziestu wyszukiwarek staje się coraz mniej istotna.
Na podstawie: Źródła








