Różne oblicza marketingu: Co nas inspiruje, a co denerwuje?
Różne oblicza marketingu: Co nas inspiruje, a co denerwuje?
W świecie marketingu wyróżniamy dwa zasadnicze rodzaje: ten, który nikomu się nie podoba, oraz ten, który nas inspiruje i zachwyca. Pierwszy rodzaj to pop-upy, spam i inne formy nachalnej reklamy, które są nie tylko irytujące, ale także często oszukańcze.
Takie działania są skierowane na zysk, a nie na wartość, jaką mogą przynieść konsumentom. W rezultacie, klienci czują się traktowani jak przedmioty, a nie jak osoby. Marketerzy, którzy stosują takie strategie, często tłumaczą się brakiem wyboru lub presją ze strony przełożonych.
W przeciwieństwie do nich, udany marketer współpracuje z klientami, dostarczając im produkty i usługi, które naprawdę ich interesują. Taki marketing oparty jest na empatii i zrozumieniu potrzeb konsumentów. Nie wymaga wymówek, ponieważ jego celem jest tworzenie wartości.
Na zakończenie, warto wspomnieć o nowym odcinku podcastu Akimbo, który porusza temat odrzucania tych, którzy nie wierzą w wartość autentycznego marketingu.
Na podstawie: Źródła






