Polski bocian Kajtek ofiarą hackerskiego ataku z Sudanu!
Polski bocian Kajtek ofiarą hackerskiego ataku z Sudanu!
Smutna historia bociana Kajtka zaczyna się od nadziei, jaką przyniosło zamontowanie nadajnika. Dzięki niemu polscy miłośnicy przyrody mogli śledzić jego trasy przelotu oraz żerowiska w Afryce. Jednak w kwietniu tego roku sygnał z urządzenia nagle się urwał. Co się stało?
Okazało się, że ktoś w Sudanie zhakował nadajnik, wyciągając z niego kartę SIM. Na dodatek, wykorzystując urządzenie, wydał aż 10 000 zł na połączenia z numerem premium. To szokujące wydarzenie pokazuje, jak w dzisiejszym świecie technologia może być narażona na ataki.
Kajtek wyruszył w drogę powrotną do Polski 1 lutego, a po dziesięciu dniach dotarł do doliny Nilu Błękitnego. Tam zatrzymał się na dłużej, przemieszczając się w różnych kierunkach. Ostatni sygnał odebrano 26 kwietnia, a teraz, po blisko dwóch miesiącach, dotarł do nas rachunek za nielegalne połączenia.
Na podstawie: Źródła







