Dziura w iPhone, która nie istniała - Co się wydarzyło?
Dziura w iPhone, która nie istniała - Co się wydarzyło?
Niedawno media rozgrzały emocje, informując o rzekomej dziurze w iPhone, która miała umożliwiać obejście kodu blokady ekranu. Wiele serwisów, powołując się na ZDNet, podkreśliło powagę sytuacji, sugerując, że z tej luki mogą korzystać firmy takie jak Cellebrite i Greyshift.
Jednakże, po dokładnej analizie, okazało się, że doniesienia były fałszywe. Matthew Hickey, odkrywca rzekomej luki, przyznał, że jego sposób na obejście zabezpieczeń w ogóle nie działa. Apple również stanowczo zdementowało istnienie tej "dziury".
Cała sytuacja pokazuje, jak łatwo można wywołać panikę w świecie technologii, a także jak ważne jest weryfikowanie informacji przed ich publikacją. Posiadacze iPhonów mogą zatem odetchnąć z ulgą.
Na podstawie: Źródła








