YouTube i jego kłopotliwy algorytm reklamowy
YouTube i jego kłopotliwy algorytm reklamowy
YouTube zmaga się z poważnym problemem związanym z monetyzacją treści. Jak informuje CNN, platforma dopuściła do wyświetlania reklam ponad 300 firm, w tym gigantów technologicznych, na kanałach promujących skrajne treści.
Wśród tych materiałów znalazły się m.in. filmy propagujące nazizm, pedofilię oraz teorie konspiracyjne. To budzi poważne wątpliwości dotyczące odpowiedzialności YouTube za treści, na których zarabia.
Warto zauważyć, że aby kanał mógł włączyć monetyzację, musi spełnić określone kryteria, takie jak zdobycie przynajmniej 1000 subskrybentów i 4000 godzin oglądania w ciągu ostatnich 12 miesięcy. To oznacza, że największe marki mogą nieświadomie wspierać kontrowersyjne treści.
Na podstawie: Źródła








