Nie trać czasu na zmarłe klowny w marketingu
Nie trać czasu na zmarłe klowny w marketingu
W marketingu, jak w życiu, zdarzają się nieprzewidziane sytuacje. Nie ma sensu rozpaczać nad tym, co się nie udało, na przykład nad nieobecnością klowna na przyjęciu urodzinowym. Zamiast tego, warto skupić się na tym, co jest dostępne i co można wykorzystać.
Podobnie jak w przypadku profesjonalnego golfa, gdzie błąd na trzecim dołku może zaważyć na całym wyniku, tak i w marketingu niepowodzenia są częścią gry. Kluczowe jest, aby nie pozwolić, by te małe porażki zrujnowały resztę dnia.
Warto zadać sobie pytanie: jak długo zamierzam żałować straty? Czy warto poświęcać więcej czasu na rozmyślanie o błędach, które już się zdarzyły? W końcu, kluczem do sukcesu jest umiejętność adaptacji i przekształcania porażek w naukę.
Na podstawie: Źródła




![Marketingowy Digest: zasięgi z kategorii „prawie” [2014-10-13]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/203.webp)
![Marketingowa CZQawka: nowe zasady, stare metryki [2014-10-14]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/70.webp)
![Marketingowy Shot: eksperymenty, które „na pewno zadziałają” [2014-10-15]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/124.webp)

![Marketingowe Espresso: kampanie z potencjałem [2014-10-16]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/109.webp)