Niezwykłe zamieszanie podczas przemówienia Theresy May!
Niezwykłe zamieszanie podczas przemówienia Theresy May!
W zeszłym tygodniu premier Wielkiej Brytanii Theresa May wygłosiła przemówienie na zakończenie corocznego zjazdu Partii Konserwatywnej. Tematem mowy była wizja przyszłości państwa po wyjściu z Unii Europejskiej, jednak wystąpienie nie poszło zgodnie z planem.
Chaos rozpoczął się, gdy komediant Simon Brodkin wtargnął na scenę, wręczając May formularz P-45, dokument, który pracodawcy pokazują pracownikom przy zwolnieniu. „Boris prosił mnie, bym go pani wręczył” – dodał, nawiązując do Borisa Johnsona, ministra spraw zagranicznych.
Incydent ten wywołał zdziwienie wśród uczestników zjazdu i wywołał falę komentarzy w mediach społecznościowych. Wydarzenie to pokazuje, jak niespodziewane sytuacje mogą wpłynąć na wizerunek polityków.
Na podstawie: Źródła








