Google na szczycie kontrowersji: Czy straci prawa do swojego znaku towarowego?
Google na szczycie kontrowersji: Czy straci prawa do swojego znaku towarowego?
W ostatnich dniach temat Google stał się głównym punktem dyskusji w świecie prawa i marketingu. Sprawa przed Sądem Najwyższym USA dotyczy roszczenia, które sugeruje, że słowo „Google” stało się zbyt ogólne i tym samym nie kwalifikuje się do ochrony jako znak towarowy.
Wielu użytkowników internetu używa Google jako czasownika oznaczającego „przeszukiwanie internetu”. Jednak czy to oznacza, że firma powinna stracić prawa do swojego własnego nazewnictwa? To pytanie, na które odpowiedź musi znaleźć Sąd Najwyższy.
Warto zauważyć, że w przeszłości wiele słów straciło status znaku towarowego, gdy stały się zbyt powszechne, jak teleprompter, thermos, czy aspirin. W petycji przedłożonej do sądu stwierdzono: „Nie ma innego słowa, które lepiej oddaje czynność wyszukiwania w internecie przy użyciu jakiejkolwiek wyszukiwarki”.
Podobne sprawy już wcześniej były rozpatrywane, co może wpłynąć na decyzję sądu. Przed tym wyrokiem, sprawa została już odrzucona przez 9. Sądy Apelacyjne USA, co budzi dalsze kontrowersje.
Na podstawie: Źródła








