Skandal w marketingu: Złodziej danych w rękach prokuratury!
Skandal w marketingu: Złodziej danych w rękach prokuratury!
Były pracownik firmy marketingowej stał się głównym podejrzanym w sprawie kradzieży danych osobowych. Informatyk, który miał dostęp do wrażliwych informacji, nielegalnie wykorzystał bazę danych i sprzedał dane co najmniej 56 000 klientów. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w tej bulwersującej sprawie.
Baza danych, której wartość szacuje się na około 110 milionów złotych, wciąż znajduje się w bezprawnym obrocie. Podejrzany nie tylko kradł dane, ale także tworzył landing page, aby samodzielnie gromadzić informacje. Jego działania obejmowały sprzedaż rekordów dotyczących osób z Hiszpanii i Polski.
Organy ścigania ujawniają, że informatyk wielokrotnie udostępniał dane firmom marketingowym, oferując rekordy od 250 do 2 000 osób z Polski, Czech i Hiszpanii. To skandaliczne działanie podważa zaufanie do branży marketingowej i stawia pytania o bezpieczeństwo danych osobowych.
Na podstawie: Źródła








