CZQ > PL > Marketing

marketing nie jedno ma imię ((:

Brendy boją się nowych domen - co to oznacza dla marketingu?

Brendy boją się nowych domen - co to oznacza dla marketingu?

Redakcja
Brendy boją się nowych domen - co to oznacza dla marketingu?

MarkMonitor, firma zajmująca się ochroną wizerunku marek, ujawnia niepokojące dane dotyczące nowych rozszerzeń domenowych. Właściciele znanych brandów coraz chętniej rejestrują nTLD, co sugeruje ich defensywną strategię. Infografika przedstawia, że najwięcej rejestracji zastrzeżonych znaków towarowych dokonywanych jest w końcówkach takich jak .sucks, .porn i .adult.

Warto zauważyć, że znane marki, korzystające z okresu sunrise, rejestrują te domeny nie w celu wejścia na rynek pornograficzny, ale aby zabezpieczyć swój wizerunek przed niepożądanym wykorzystaniem. Właściciele trademarków mają możliwość w trybie wyłączności rejestrować nazwy odpowiadające ich znakom towarowym, co staje się kluczowe w erze cyfrowej.

Obawy związane z nowymi domenami mogą wpłynąć na strategię marketingową wielu firm. Rejestrując nTLD, brandy starają się chronić swoje wartości i reputację, co pokazuje rosnącą świadomość zagrożeń w sieci.



Na podstawie: Źródła


Najnowsze wiadomosci ⚡📰

🚀 Dołącz do Marketingowej Elity!

Codzienna dawka marketingu, która nie parzy jak kawa — ale działa szybciej.

Nie przegap żadnego trendu, hacka ani dramy w świecie marketingu! 🧠
Mamy już ponad 155 000 artykułów i codziennie dorzucamy 50–100 nowych perełek z SEO, PR, social mediów, reklam, AI i brandingu. Do tego wywiady, nowe narzędzia pozwalające dowieźć wyniki i nutka prawa oraz bezpieczeństwa. Wszystko podane w starupowym sosie, który nigdy sie nie nudzi.
Zapisz się teraz, a Twoja skrzynka stanie się potężniejsza niż raporty z Analyticsa.