CZQ > PL > Marketing

marketing nie jedno ma imię ((:

Unikaj słów weasel w marketingu!

Unikaj słów weasel w marketingu!

Redakcja
Unikaj słów weasel w marketingu!

Weasel words mogą zniszczyć zaufanie do Twojej marki. W marketingu istnieją dwa główne pułapki, na które warto zwrócić uwagę. Pierwsza to słowa promocyjne, które mogą wprowadzać w błąd. Doświadczeni copywriterzy potrafią je wykorzystać, mówiąc na przykład: „Aż 50% taniej”, co oznacza, że „przynajmniej jeden produkt jest przeceniony o 50% od ceny, która może być wątpliwa”. Używanie sformułowań takich jak „niemal 500” zmienia całkowicie przekaz w porównaniu do „500”.

Drugim rodzajem są słowa weasel w CV, gdzie ich obecność jest powszechna. Możesz spróbować ich unikać, co wymaga odwagi, ale z czasem stanie się łatwiejsze. Zrezygnowanie z tych słów oznacza, że będziesz musiał dokładniej dokumentować wszelkie aspekty swoich interakcji, aby uniknąć nieporozumień.



Na podstawie: Źródła


Najnowsze wiadomosci ⚡📰

🚀 Dołącz do Marketingowej Elity!

Codzienna dawka marketingu, która nie parzy jak kawa — ale działa szybciej.

Nie przegap żadnego trendu, hacka ani dramy w świecie marketingu! 🧠
Mamy już ponad 155 000 artykułów i codziennie dorzucamy 50–100 nowych perełek z SEO, PR, social mediów, reklam, AI i brandingu. Do tego wywiady, nowe narzędzia pozwalające dowieźć wyniki i nutka prawa oraz bezpieczeństwa. Wszystko podane w starupowym sosie, który nigdy sie nie nudzi.
Zapisz się teraz, a Twoja skrzynka stanie się potężniejsza niż raporty z Analyticsa.