Trzeci problem w marketingu: Ketchup a wybory
Trzeci problem w marketingu: Ketchup a wybory
Sir Kensington’s Ketchup jest często uważany za lepszy wybór w porównaniu do Heinz. Większość dorosłych, którzy go próbują, zgadza się, że jest smaczniejszy. Jednak Heinz ma wiele przewag: dominującą pozycję na półkach, emocjonalny związek z dzieciństwem oraz nieograniczone budżety na reklamę.
Kluczowe jest to, że Sir Kensington’s jest dostępny zawsze, kiedy go potrzebujesz. Gdy go kupujesz, wybierasz ten ketchup, bo go chcesz, a nie po to, by nauczyć Heinz lekcji. Marketing Sir Kensington’s jest prosty: jeśli chcesz lepszego ketchupu, kup to, a dostaniesz to, czego pragniesz.
Wybory w Stanach Zjednoczonych działają inaczej. Nazywam to trzecim problemem, ponieważ wyniki działań trzecich partii nie są zgodne z marketingiem, który w nie inwestują. Przykład Rossa Perota, kandydata trzeciej partii, pokazuje, jak trudne jest przebić się w tym systemie.
Na podstawie: Źródła








