Policja korzysta z druku 3D, by odblokować telefon zamordowanego
Policja korzysta z druku 3D, by odblokować telefon zamordowanego
Amerykańska policja podjęła nietypowy krok w śledztwie, prosząc o wydruk 3D odcisków palców zamordowanej osoby. Celem jest uzyskanie dostępu do jej telefonu, co może pomóc w zidentyfikowaniu sprawcy.
W wielu krajach, w tym w Polsce, gromadzenie odcisków palców stało się standardem, zwłaszcza w kontekście wydawania dokumentów, takich jak paszporty. W USA proces ten jest jeszcze bardziej powszechny, a w przypadku aresztowań wręcz obligatoryjny.
Ofiara morderstwa miała już wcześniej problemy z prawem, co oznacza, że jej odciski palców znajdują się w bazach danych. Policja zleciła odpowiedniemu laboratorium przygotowanie druków 3D, które jednak napotyka pewne trudności. Współczesne czytniki odcisków palców w smartfonach są zazwyczaj pojemnościowe, co sprawia, że sam wydruk 3D nie zawsze wystarcza do odblokowania urządzenia.
Eksperci pracują nad rozwiązaniem, które mogłoby umożliwić skuteczne wykorzystanie tej metody w dochodzeniu.
Na podstawie: Źródła








