Janusz w podróży - niebezpieczna gra danych
Janusz w podróży - niebezpieczna gra danych
Janusz wsiadł do pociągu z nadzieją na lepsze jutro. Jego serce zabiło mocniej, gdy usłyszał dźwięki Chopina wydobywające się z głośników. Jednak radość szybko została przerwana przez ostrzeżenie pracownika kolei: „Ma pan bilet? Bo jak pan nie ma, to 600 złoty kary”.
Bez ważnego biletu, Janusz udał się do wagonu barowego. 150 złotych to znaczący wydatek, zwłaszcza gdy wypłata wykradzionych pieniędzy się opóźniała. Jego bitcoinowy mixer, używany do „prania” wyłudzonych funduszy, znów był w serwisie, co tylko pogarszało sytuację.
Janusz nie zamierzał się poddawać. Jego plan na zdobycie nowych funduszy był prosty: Wybór porannego pociągu Kraków – Warszawa.Realizacja przemyślanej strategii. Czy uda mu się wyjść cało z tej sytuacji?
Na podstawie: Źródła








