Wielka wymiana ambasadorów w MSZ: Zaskakujące zmiany w dyplomacji
Wielka wymiana ambasadorów w MSZ: Zaskakujące zmiany w dyplomacji
Wielka wymiana ambasadorów w Ministerstwie Spraw Zagranicznych zaskakuje wielu obserwatorów. Jak zauważa Newsweek, obecne roszady to nie tylko zmiana kadry, ale kompletna wymiana dyplomatycznych elit. Nowy rząd wprowadza swoją wizję, likwidując dotychczasowe struktury, które według PiS były zdominowane przez „korpus Geremka i Bartoszewskiego”.
Nowi ambasadorzy, zamiast posiadać wieloletnie doświadczenie, będą reprezentować Polskę osoby związane z zapleczem naukowym partii rządzącej. Jacek Pawlicki podkreśla, że ich poprzednicy zostali określeni jako „ambasadorzy wyklęci”, co podkreśla dramatyczny charakter tej sytuacji.
Weteran dyplomacji, w wywiadzie dla tygodnika, wskazuje na trudności, jakie mogą spotkać doświadczonych dyplomatów. „Można ich zgnoić, np. zsyłając na jakieś marne stanowisko z pensją 3 tys. złotych” – dodaje.
Na podstawie: Źródła








