DOMENY: Trudny zawód domenowego brokera
DOMENY: Trudny zawód domenowego brokera
Pośrednictwo w handlu domenami przynosi coraz większe zyski, ale wraz z rozwojem branży rośnie również współzawodnictwo. Brokerzy w pogoni za zyskiem często prowadzą „brudną grę” i knują intrygi w celu zaszkodzenia konkurencji – pisze Theo Develagas.
Jednym ze sposobów zarabiania na domenach, obok inwestycji własnych, jest brokering, czyli pośrednictwo w sprzedaży adresów www. Profesjonalni brokerzy, posiadający sieć sprawdzonych klientów, często uzyskują wyższe stawki z tytułu prowizji niż wielu domainerów dzięki indywidualnym transakcjom.
Uczestnictwo w sprzedaży adresów dużym, np. korporacyjnym klientom przynosi duże zyski, ponieważ tego typu podmioty dysponują zwykle ogromnymi budżetami na marketing i działania PR-owe, a jednocześnie mają „skłonność” do podzlecania bardziej wymagających zadań specjalistom z branży.
Na podstawie: Źródła








