Jak nie wpaść w pułapkę scamera: prawdziwa historia
Jak nie wpaść w pułapkę scamera: prawdziwa historia
W świecie biznesu internetowego można spotkać wiele niebezpieczeństw, a jednym z nich są scamerzy. Historia, którą chcemy przedstawić, pokazuje, jak łatwo można wpaść w ich sieci. Zaczęło się to w latach 2005-2006, kiedy to młody człowiek szukał sposobu na ucieczkę z Włoch.
Jego kolega miał pomysł na biznes: kupować buty z Chin i sprzedawać je w Europie. Ponieważ nie mówił po angielsku, poprosił przyjaciela o pomoc w komunikacji z dziewczyną, która zapewniała, że pracuje w chińskiej fabryce. Okazało się jednak, że to nie jest legalna działalność.
Po zakupie kilku par butów, młodzi przedsiębiorcy spotkali się z nieoczekiwanym wyzwaniem – cłami. Po doliczeniu kosztów importu, ceny butów zrównały się z tymi w sklepach. Biznes nie wypalił, a wspomnienia z tej przygody pozostaną jako przestroga dla innych. Nie każdy, kto oferuje "okazję", jest godny zaufania.
Na podstawie: Źródła








