Nowa era marketingu w polityce: kandydatura na prezydenta USA
Nowa era marketingu w polityce: kandydatura na prezydenta USA
W dniu dzisiejszym, zaledwie 495 dni przed wyborami, ogłaszam swoją kandydaturę na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zdaję sobie sprawę, że polityka wyborcza uległa znacznym zmianom w wyniku połączenia nowoczesnych technik marketingowych z potrzebą dużych nakładów finansowych.
Kompleks telewizyjno-przemysłowy wymaga coraz więcej partyzanckiej polityki, większych podziałów plemiennych oraz nienawiści skierowanej przeciwko przeciwnikom. Przekształcenie zbierania funduszy w grę przypominającą wyniki box office sprawia, że kandydaci są zmuszeni sprzedawać się najwyższemu oferentowi, raz po raz.
To, co dostrzegam, jest nie do przeoczenia, mimo że kandydaci i media starają się to ukryć za pomocą wielkich obietnic i pozorów polityki retailowej. Czy dziwi nas cynizm wyborców? To właśnie marketerzy i marketing doprowadzili nas do tego stanu.
Na podstawie: Źródła








