Siła etykiet w marketingu: Czas na zmianę!
Siła etykiet w marketingu: Czas na zmianę!
Marketing często korzysta z etykiet, by odseparować i zdefiniować ludzi. Zazwyczaj przyjmuje się, że przypisanie komuś negatywnej etykiety ma na celu zniechęcenie do konstruktywnej rozmowy. Jednak, co by się stało, gdybyśmy skupili się na zachowaniach, które są nieproduktywne?
Gdy mówimy o zachowaniach, które są problematyczne, otwieramy drzwi do zmiany. Zamiast etykietować kogoś jako seksistę czy rasistę, warto zastanowić się, jak ich działania wpływają na otoczenie. Jakie zmiany mogłyby nastąpić, jeśli te negatywne zachowania przestałyby istnieć?
Wielu z nas znajduje się na spektrum „-ista”, co sprawia, że te etykiety stają się w końcu bezsensowne. Jeśli nie ma nic, co chcielibyśmy zmienić, etykietowanie staje się bezużyteczne. Zamiast tego, powinniśmy skupić się na tym, co wymaga zmiany i rozmawiać o konkretnych działaniach, które mogą poprawić sytuację.
Na podstawie: Źródła








