Marketing: Czas na cyrk!
Marketing: Czas na cyrk!
Cyrk nadchodzi do miasta! Często czekamy. Czekamy na zlecenie, na złożenie skomplikowanej oferty, na zatwierdzenie, którego poszukujemy. Nie możemy jednak zapominać, że cyrk tak nie działa. Oni nie czekają na zaproszenie. Przyjeżdżają, sprzedają bilety i przyciągają uwagę.
Kiedy zmieniamy kolejność działań, siła się przesuwa. Zamiast pytać: "Czy jesteś gotów zaryzykować i zarezerwować cyrk?", lepiej zapytać: "Cyrk będzie jutro, czy idziesz?" Takie podejście wzbudza zainteresowanie i emocje.
Ludzie reagują na ruch do przodu. Aukcje są zawsze bardziej ekscytujące niż "cena dostępna na żądanie". Dlatego warto myśleć o marketingu jako o cyrku, który przyciąga uwagę i stawia na aktywność.
Na podstawie: Źródła







